Zwyciężył zdrowy rozsądek

aktualizacja: 2020-09-17 13:30:14     nr wiadomości: 43429     przeczytano: 3306     Ilość komentarzy komentarze: 6

16 września br. suwalski sąd uniewinnił ekspedientkę ukaraną wcześniej za to, że nie obsłużyła klientki, która nie miała maseczki.

Do zdarzenia doszło w połowie lipca w jednym ze sklepów w Suwałkach. Ekspedientka nie wyraziła zgody na obsłużenie kobiety, która odmawiała nałożenia maseczki. Zirytowana klientka złożyła zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Wniosek o ukaranie ekspedientki został skierowany do sądu. Sąd Rejonowy nakazał kobiecie zapłacić 100 zł grzywny. Ukarana odwołała się od tej decyzji.

- Odpowiedzialności podlega ten, kto umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, odmawia sprzedaży towaru. Natomiast ekspedientka miała obiektywną przyczynę: świadomość o panującej pandemii oraz konieczności noszenia maseczek w sklepach i decyzję kierownika sklepu, któremu podlega służbowo. Jednocześnie klientka miała prawo odmówić założenia maseczki ze względów zdrowotnych, jednak ekspedientka nie musiała wiedzieć, że takie odstępstwo prawne istnieje - wyjaśniał sędzia Dominik Czeszkiewicz.

W ocenie sądu, w sprawie noszenia maseczek i wyjątków od tego obowiązku istnieje szereg wątpliwości powodowanych niedbałą legislacją. Ministerialne rozporządzenie wykroczyło poza ustawę, obowiązek nie ma podstaw prawnych, a w przypadku wątpliwości co do stanu prawnego sąd zawsze będzie stał po stronie Konstytucji i obywatela. 

 

Karę powinni ponieść ci, którzy mocno podkreślali, aby " sprzedawcy nie obsługiwali klientów bez maseczek", gdyż oni prawo znają (przynajmniej powinni znać, skoro coś mówią ), a zwykli pracownicy - nie, a jak jest inaczej, to albo nie powinni nakazywać, albo za swoje słowa ponosić większą odpowiedzialność niż "zwykły Kowalski " ( dlatego właśnie forsują ustawę dotyczącą bezkarności urzędników). Najbardziej zawsze cierpią najmniej winni. Szczerze nienawidzę obecnego rządu, bo na każdym kroku udowadnia swoje złe intencje ( a tak na marginesie: ciekawa jestem na kogo głos oddała owa ekspedientka). Cieszy mnie fakt, że została uniewinniona, ale smuci, że kary nie ponieśli ci, którzy głośno namawiali do takiego, a nie innego działania. Na szczęście osobiście nie słucham nakazów ludzi z rządu, które są wg mnie idiotyczne, więc nie mam takiego problemu, jaki miała owa ofiara rządzących.
Napisał: ekspedientka dodano: 2020-09-17 20:58:00

współczuję sąsiadom wzburzonej klientki. Z takim umiłowaniem wolności własnej musi być niezłym wrzodem na d.. Ale swoje udowodniła. Szkoda tylko, że zwykłej ekspedientce a nie sieci sklepów lub ministrowi. No ale ta była pod ręką. Swoją drogą.. ciekawe czy wyciera buty przychodząc "w gości". Nakazu nie ma
Napisał: pol dodano: 2020-09-17 22:09:11

Skąd w ludziach rodzi się taka głupota ? Wolność - cóż to jest ? To jest elementarne przestrzeganie Przepisów Prawa. Dlatego utrzymujemy tę grupę ludzi, którzy przepisy uchwalają, abyśmy My później tych przepisów przestrzegali. Czy to takie trudne do zrozumienia ?
Napisał: Basia dodano: 2020-09-18 10:10:42

Basiu! Brawo-trafione w centrum. Są jednak taborety, które tego nie pojmują. Pozdrawiam za mądre podejście do sprawy.
Napisał: Meliorant dodano: 2020-09-18 17:44:34

Pies w kagańcu może być sterowany tak, jak się jego panu zechce. Nam założono już kilka kagańców, poczynając od tzw. RODO, poprzez system ewuś i mroczne info w TVP - do dzisiaj "modnych " maseczek. Nasz pan i władca (zgadnijcie kto?) szarpie tym kagańcem w prawo i w lewo, powodując frustrację i coraz większe zagubienie. Takich osób jak Pol, gotowych na klęczkach przyjąć bez zastrzeżeń każdy nowy kaganiec jest niestety coraz więcej. Nie patrzą swoimi oczami, nie myślą swoimi myślami - mają wszystko gotowiuśkie na srebrnym ekranie. Panie Pol - wolności to my już dawno nie mamy. Mamy tylko jej pozory.
Napisał: Adela dodano: 2020-09-19 16:22:09

A jednak na e-grajewo jest cenzura. Tym razem piszę tak: Do Basi. Wolność – brak przymusu, możliwość działania zgodnie z własną wolą. Sytuacja, w której można dokonywać wyborów spośród wszystkich dostępnych opcji. Za jaką wolnością wobec tego głosowałaś? Nakaz noszenia masek opiera się na rozporządzeniu, a owo nie jest prawem. Prawo to ustawa.
Napisał: Adela dodano: 2020-09-20 16:50:42

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.