Wypadek w okolicy Popowa

aktualizacja: 2017-09-11 09:12:11     nr wiadomości: 32916     przeczytano: 4769     Ilość komentarzy komentarze: 6

11 września br. około godz. 6.40 dyżurny Komendy powiatowej Policji w Grajewie otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na Drodze Krajowej nr 61, w rejonie miejscowości Popowo.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Opel Vivaro, mieszkaniec powiatu zambrowskiego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu samochodem osobowym marki Renault, doprowadzając do zderzenia bocznego.

Kierujący i poszkodowani pasażerowie zostali przetransportowani do Szpitala Ogólnego w Grajewie. Kierowcy zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Obaj byli trzeźwi. W miejscu zdarzenia obowiązuje ruch wahadłowy.

e-Grajewo.pl
fot. KP PSP Grajewo

 

  - fot. KP PSP

Pisalem juz o tej trasie-ustawcie decydenci znak ograniczenie szybkosci-zbadajcie bioprady ktore z kierowcy robia matola.tyle co pamietam od lat 60 ub.wieku na tym odcinku byly i sa wypadki-a jaki byl wtedy ruch i ile bylo samochodow.moze znajdzie sie jajs maliznowski i o tym pomysli.
Napisał: realista dodano: 2017-09-11 15:13:19

To w końcu kto jest winny?
Napisał: Peszek dodano: 2017-09-11 17:45:51

To w końcu przeczytaj
Napisał: meszek dodano: 2017-09-12 08:43:51

Realisto, jest to teren zabudowany, więc prędkość maksymalna jest określona w tym oto znaku, czyli 50km/h, od godziny 23:00-5:00 60km/h. Po co więc tutaj znak o ograniczeniu prędkości, skoro jest to teren zabudowany. Moim zdaniem dobrze by wpłynął fotoradar i tyle.
Napisał: Marta dodano: 2017-09-12 10:21:02

Marta-nic z tego nie zrozumialas-widocznie i ta szybkosc jest za duza.w bialybstoku na ul.bema samochow sam jedzie pod gorke przy wylaczonym silniku-moze to da dl/a ciebie do i zrozumiesz dlaczego tak jest.
Napisał: realista dodano: 2017-09-12 18:02:24

Realisto, hmm masz rację, aczkolwiek każdy powinien się z tym liczyć, że może kogoś zabić swoją prędkością. Coraz więcej wypadków, a ludzie wicąż nie myślą, do tego dochodzą zwierzęcią przebiegające przez jezdnię, gdyż jest to wieś. Powinni coś z tym zrobić, ale po co, lepiej zastanawiać się nad jakąś limuzyną na oponach zjeżdżonych...
Napisał: Marta dodano: 2017-09-13 12:55:22

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.