Drzewa niszczą "carską drogę"

aktualizacja: 2020-09-16 17:21:25     nr wiadomości: 43415     przeczytano: 3225     Ilość komentarzy komentarze: 4

200 drzew ma zostać usuniętych z historycznej "carskiej drogi". Decyzję podjęło Starostwo Powiatowe w Mońkach i Urząd Miejski w Goniądzu. Planowane "cięcie" zostało zmniejszone z 700 do 200 szt. Z podjętą decyzją zgadza się także Biebrzański Park Narodowy. Ostatnie zdanie w tej sprawie ma Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. 

- Drzewa niszczą nawierzchnię asfaltu długim systemem korzeniowym, droga staje się spękana, tworzą się wybrzuszenia, mogące stanowić zagrożenie dla ruchu drogowego. Wycinka drzew wzdłuż pasa jezdni ma poprawić bezpieczeństwo i zapobiec dalszej degradacji asfaltu. Poprawiona ma zostać również widoczność na drodze - argumentują wycinkę władze powiatu monieckiego.

Do wycinki zostały zakwalifikowane te drzewa, które stwarzają realne zagrożenie, są niebezpiecznie pochylone, chore bądź połamane, znajdujące się w gminach Goniądz oraz Trzcianne. W 2013 r. carska droga miała zostać przebudowana. Ze względu na działania ekologów, przeprowadzono jedynie remont. 

35-kilometrowa trasa zwana łosiostradą znajduje się po części w Biebrzańskim Parku Narodowym. Biegnie od Mężenina przez Strękową Górę, Osowiec, Goniądz, Dąbrowę Białostocką i dalej do Grodna na Białorusi. W XIX w. została wybudowana na potrzeby twierdzy w Osowcu, łączyła ją z twierdzami w Łomży i Grodnie umożliwiając przemieszczanie się wojsk między fortami. Dziś jest częścią wschodniego szlaku rowerowego Green Velo.

 

Nie ma potrzeby wycinki drzew, wystarczy przeciąć korzenie na pewnej głębokości wzdłuż drogi. Drzewo przeżyje bez kilku odciętych korzeni, a pod drogą zostanie martwy korzeń. Przy okazji takiego zabiegu można położyć światłowód lub inny kabel przydatny do monitorowania parku i obsługi GreenVelo.
Napisał: Jadźka dodano: 2020-09-16 22:02:46

Ostatnio często jeżdżę tą drogą i wg mnie jest to słuszna decyzja. Wiele drzew rosnących na skarpach mocno pochyla się na jezdnię. Do tego te nierówności spowodowane przez korzenie. Drogą przemieszcza się wielu turystów, którzy tej drogi nie znają, co może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Dla poprawy naszego bezpieczeństwa należy usunąć te drzewa i gruntownie drogę przebudować. Nie rozumiem działań 'ekologów'. Wycinka będzie dotyczyć jedynie drzew stanowiących zagrożenie. 200 szt na tak długim odcinku to nie jest dużo.
Napisał: Ania dodano: 2020-09-17 09:07:28

Według mnie to zły pomysł. Drzewa dają cień rowerzystom + walory turystyczne. Jazda to drogą ma swój urok i nigdy to nie była ekspresówka. Jeżeli Ania twierdzi, że drogą przemieszcza się wielu turystów"-to czy nie dla tych drzew tu przyjechali??
Napisał: podlasianin dodano: 2020-09-17 16:00:10

Do podlasianin: czy widziałeś drzewa, które zostały oznaczone jako przeznaczone do wycinki? Nie jest to cały szpaler, a wybrane-pojedyncze. Cienia nie ubędzie. Droga ekspresówką może nie jest, ale chciałoby się przejechać nią komfortowo i bezpiecznie. Oby po wycince szybko podjęto działania w celu przebudowy drogi (przebudowy a nie remontu)
Napisał: Ania dodano: 2020-09-17 20:54:30

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.