poniedziałek, 16 lutego 2026

Epidemia samotności

Po dlugich obserwacjach wśród spoleczeństwa smiem stwierdzić, ze zapanowała epidemia samotności. Czy moje uwagi są słuszne? Pozdrawiam.

Mam 40 lat, nie płacę żadnych alimentów, mam pracę, dach nad głową, samochód i spokojne życie. Po co mi rozwódka lub panna z bachorami która szuka tylko frajera żeby robił na nich? Bo wolnych, normalnych, nie upasionych dziewczyn bez bachorów to w tym mieście nie ma.

Czy epidemia ? Moze to najmadrzejszy wybor ! Bo po co brac slub ,zakladac rodzine jak potem zostawia zone , dzieci a wrecz pozbywa sie ich z domu i wraca pod opieke mamuski ! Bo mamuska tak kazala zrobic a tata szuka darmowego parobka ! Mam za plotem sasiada ktory tak postapil a teraz zyje jak bez jaj !!! W oborze tylko wyzwiska ze musi na starych zapierd... ja wole byc sam i chodze z podniesiona glowa a nie ze wstydu z glowa miedzy nogami ! A wybor ocence sami ?

Samotność to taka straszna trwoga - Rysiek Riedel

Rzecz jasna będzie coraz gorzej,rodzi się mało dzieci a i tak kobiet jest statystycznie dużo więcej,niż mężczyzn,będzie duży problem znaleźć sobie męża,będzie więcej panien młodych i starych.

No ty napewno czujesz się samotny skoro to piszesz wyjdź do ludzi pozdrawiam

Tak, Twoje uwagi są słuszne. Ludzie zamieniają kontakty na smartfony i tablety. I to jest też przyczyna spadku urodzeń.

Myślę, że coś w tym jest. Samotność dziś często nie wynika z braku ludzi wokół, ale z braku prawdziwej więzi. Mamy kontakt, ale rzadko mamy spotkanie. Rozmawiamy, ale nie zawsze jesteśmy naprawdę obecni. Zauważyłem też, że wielu z nas szuka drugiej osoby, by wypełniła pustkę, której sami nawet nie potrafimy nazwać. Jeśli człowiek nie nauczy się być w zgodzie z samym sobą, nie będzie umiał być w zgodzie z kimś drugim.

Dla mnie przełomowe było odkrycie, że prawdziwa bliskość zaczyna się od wewnętrznego uporządkowania serca. Tak naprawdę lekarstwem jest Kościół Katolicki, który uczy relacji z Bogiem, która nie izoluje od świata. Ona porządkuje wnętrze. Uczy cierpliwości, przebaczenia, a co najważniejsze - ciągłej pracy nad sobą. A to właśnie te cechy budują trwałe związki. Dobry związek nie powstaje z przypadku, lecz z dwóch osób, które chcą się rozwijać i nie uciekają od prawdy o sobie. Życzę wszystkim takiej drogi w Prawdziwe, która jest możliwa tylko z Bogiem w sercu.

Tak. Jak najbardziej.

Tak. Masz dobre obserwacje. Ludzkość zatraciła się w cyfrowym świecie. A dusza człowiecza potrzebuje drugiej duszy w realu.

Tak, Twoje uwagi są słuszne. Pozdrawiam.

Samotny jest ten kto nie wychodzi z domu. Trzeba wyjść chociażby do naszych "Galerii" Pogapić się, spotkać kogoś znajomego ,porozmawiać i już jest inne samopoczucie i spacer jakże bardzo ważny.

A w jakim przedziale wiekowym ta epidemia tak panuje?

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.